Motywacja – siłą napędową sukcesu

motywacja

 

Motywacja jest siłą napędową działania, działanie z kolei fundamentem sukcesu. Wartością niezależną od genów, statusu społecznego i wykształcenia. Jej brak nie jest naszym defektem.
Jej brak, to niewłaściwie skonstruowany lub niejasny cel z wizją pozbawioną pozytywnych i intensywnych emocji.

 

,,Staram się nie podejmować decyzji,

wobec których nie jestem podekscytowany.”

Jake Nickell

 

Źródełko

Wysoko w górach, będących wierzchołkiem świata, powstało maleńkie źródełko. Początkowo jego życiem były sączące się delikatnie ze skalnej szczeliny krystaliczne krople spływające policzkami stromego urwiska w stronę zielonej polany. Pewnego razu, źródełko poczuło się znużone monotonią, tym samym wysokogórskim widokiem i brakiem celów. Postanowiło więc je znaleźć.

– Będę skałą – pomyślało radośnie, z podziwem przyglądając się monumentalnym głazom wśród których toczyło swój rześki żywot. Odkryło jednak szybko, że woda nie może zmienić się w skałę… Poza tym, jako skała, milcząca i martwa nie mogłoby poznawać świata. Dotykać go, obmywać i radośnie kapać z listka na liść.
– Nie. Nie chcę być skałą… chcę zostać niebem, z wysoka będę wszystko widziało i wreszcie poznam świat – uznało źródełko zmieniając zdanie.

Wytężało się w stronę nieba wyczerpując całą energię, którą miało. Aż z wysiłku, któregoś dnia zaczęło słabnąć i wysychać.

– Niebo nie jest mi pisane – pomyślało – jeśli zostanę niebem wyschnę. Stamtąd nie zdołam dotykać świata.
Zmartwione źródełko zamyśliło się przez chwilę, bacznie sobie przyglądając.

– Skoro nie mogę być skałą, bo nie mam w sobie nawet najmniejszego ziarenka piasku, nie mogę też być niebem, bo oznacza to dla mnie rezygnację z życia tu na ziemi… A jestem wodą… Już wiem!! – ucieszyło się źródełko – Będę rwącym strumieniem!

Spójne ze sobą kropelki źródełka wytężyły wszystkie siły, by z niewielkiej kałuży przeobrazić się początkowo w skromny ciek, drążący w ziemi niewielkie koryto. Szczęśliwe źródełko pomyślało wtedy, że skoro już powolutku płynie i sprawia mu to tak wielką radość – skorzysta z pomocy przyjaciół, których poznało po drodze, by stworzyć razem coś większego niż cieniutki strumień. W jego głowie zrodziła się wówczas myśl o szerokiej i potężnej rzece, w którą mogłoby przeistoczyć swoje frywolne życie na górskim zboczu.
Kiedy i to marzenie po wielu, wielu latach zostało zrealizowane, źródełko z dumą pomyślało
– zwiedziłem cały świat. Poznałem wszystko, z czym było mi po drodze… Jestem już tak bardzo stary, ale mam jeszcze jedno marzenie…
– Chcę być morzem.
I niesione nurtem potężnej rzeki, źródełko zmieszało się z morskimi falami dryfując w stronę swojego ostatecznego spełnienia.

Wieczny ogień – kontra fajerwerki

Źródełko obudziło w sobie ogień motywacji, który sukcesywnie napędzał go do działania, z kilku ważnych powodów. Pierwszym z nich była odpowiednio skonstruowana wizja celu, wyznaczonego palcem emocji na głęboko ukrytych mapach serca. Źródełko chciało pozostać sobą i z tej perspektywy dotykać świata, poznając go i chłonąc każdy szczegół spotykany po drodze.
W poszukiwaniu chęci do działania, warto poddać weryfikacji samo działanie. Po co robimy to co robimy? Dokąd ma to nas zaprowadzić? Wyznaczanie celów i motywacja – mają ze sobą wiele wspólnego. Choć warto pamiętać, że nawet do najwspanialszego celu prowadzą fragmenty bardzo trudnych dróg. Wymagających włożenia sporego wysiłku. To wówczas ogień motywacji odgrywa najbardziej zasadną rolę, szepcząc do ucha – nie poddawaj się!
Wizualizacja tego, co chcemy osiągnąć bez wątpienia podsyca płomienie, dlatego tak ważne by mieć cele wyrastające z głębi serca.

Warto pamiętać, że kreując swoje pragnienia, należy brać pod uwagę to kim jesteśmy, jaki jest nasz potencjał oraz wszystko co otrzymaliśmy jest nasze. Źródełko chciało zostać głazem. Pomijając fakt, że pragnienie to wynikało bardziej ze znużenia i chęci jakiejkolwiek zmiany – nie było zbudowane z odpowiednich minerałów. Jakże często sami szukamy inspiracji do działania lub koncentrujemy się na tym czego nie mamy, nie wykorzystując potencjału znajdującego się w zasięgu naszych rąk! Zaślepieni dążeniem do fałszywych celów tracimy z oczu to, co najcenniejsze.

Drugim elementem silnej motywacji jest wiara w sukces i niesłabnący entuzjazm. Nasze cele muszą być realne dla nas samych. Muszą też cieszyć. Bez wiary nie zdołamy wykrzesać trwałego płomienia motywacji. Powstaje wówczas tzw. słomiany zapał – intensywny, czasem wręcz gwałtowny, jednak posiadający naturę fajerwerków, o których urodzie zapierającej dech w piersi pamiętamy zaledwie przez chwilę.
W fajerwerkach pozornie nie ma niczego złego, jednak z czasem możemy ugrząźć w ich popiołach i stracić energię na prawdziwą pasję, wymagającą podjęcia działania. Źródełko przekonało się o tym, kiedy ze wszystkich sił skoncentrowało się na byciu niebem- nieosiągalnym marzeniu, powodującym, że szybko zaczęło schnąć i umierać, zamieniając życiodajne krople w ulotne powietrze.

Jeśli wydaje ci się, że nie masz w sobie motywacji pozwalającej Ci przenosić przysłowiowe góry… zastanów się dlaczego w ogóle chcesz je przenosić?…

Autorka artykułu:

[column size=”one-third”]


[/column][column size=”two-third” last=”true”]
Magdalena Seremak

Wielbicielka słowa przede wszystkim, w różnym ujęciu i różnej formie. Na co dzień – konsultant regionalny, szkoleniowiec, redaktor, autorka artykułów, blogerka, copywriter… Mama, żona oraz fascynatka rozwoju osobistego i coachingu. Próbuje nazwać i wyrazić to, co pozornie nie nazwane, a wyrażając rzeczywistość – sama poznaje świat…

[/column]

 

 

You may also like...