Nawyknij się!

Nawyknij-sie

Nawyknij się!

W tym miesiącu nauczę się ćwiczyć, w przyszłym – języka niemieckiego, a potem… kto wie…!

Na wyrobienie w sobie nowego nawyku potrzeba miesiąca, a wg najnowszych odkryć – wystarczą 2 tygodnie! Czyli średnio: 21 dni. No to do roboty!

 

Przekonaj się, że to możliwe!

1. Wybierz czynność, którą robisz codziennie – coś nieznaczącego, niewymagającego czasu i poświęcenia, co i tak robisz, np.: mycie zębów, wkładanie butów, jedzenie zupy.

2. Zapewne robisz to wg jakiegoś schematu (np. określoną ręką – jeśli jesteś praworęczny to trzymasz łyżkę w prawej, bo tak wygodniej). No to – pora na zmianę!

3. Od jutra przez najbliższe 3 tygodnie jedz zupę lewą ręką albo myj zęby lewą, albo wkładaj najpierw prawego buta – rób cokolwiek inaczej. Po co? Żeby udowodnić sobie, że potrafisz coś zmienić i to bez żadnych wyrzeczeń. A skoro możesz jeść lewą ręką, to możesz i… ćwiczyć codziennie?

4. Początkowo trzeba uwzględnić zapominanie (bo rano jesteśmy zaspani, bo się śpieszymy, bo…) więc zawczasu przygotuj sobie kartkę (mogą być kolorowe samoprzylepne, albo jakieś inne formy przypominania, które położysz, przykleisz, przyczepisz w miejscach strategicznych czyli: na lodówce/ na stercie talerzy/ na stole gdzie zazwyczaj jesz/ na szczotce do zębów/ na butach/…)

Ale ćwiczenia to już wyższa szkoła jazdy! Trzeba znaleźć czas, miejsce, chęci…

No niby tak, ale… Jeśli zrobisz to sprytnie i podstępnie, tak żeby Obszar Lenistwa w twoim mózgu się nie zorientował, sukces gwarantowany.

Jak?

Załóżmy, że oszukańcze ćwiczenia robisz rano.

1. Ustal czy wstajesz na stronę prawą, lewą, czy najpierw otwierasz oczy – w zależności od tego przyklej kartki, ustaw znaki etc… z informacją, żeby wstać na dwa (niby już jesteś w pionie, ale się opuszczasz i wstajesz jeszcze raz – to już prawie jak brzuszek!)

2. Stopniowo (po 2 tygodniach najwcześniej) zamień ochłap „prawie-brzuszek” na solidny „cały-brzuszek”. Tylko bez pośpiechu – nawyk rośnie, nie ma co się zniechęcać, więc za miesiąc będziesz mógł poszaleć z dwoma.

3. Po 2 tygodniach robienia prawie-brzuszka przywykniesz i ten cały jeden nie będzie straszny. A jeśli ci się większość czasu będzie zapominać? To może wieczorem? Połóż na łóżku przypominacz i kładź się na dwa. Nie mam na tyle silnej woli! Na ile? Na prawie-brzuszek? No nie przesadzaj – przecież i tak się kładziesz.

Ten system można wykorzystać do wszystkiego – latami planujesz nauczyć się języka obcego? No to kiedy masz 15 wolnych sekund? Gdy myjesz zęby? Gdy robisz śniadanie? Na pewno gdy schodzisz ze schodów – wieczorem na kartce napisz 3 obce słowa, krótkie zdanie, regułę gramatyczną itp. i przyklej na drzwi wejściowe. Rano zerwiesz i schodząc będziesz je powtarzać (jeśli mieszkasz na parterze to powtarzaj idąc do auta, autobusu, szkoły, pracy…). Tylko nie przesadzaj – ma to być na tyle mały wysiłek, żeby twój mózg nie zaczął biadolić, jak to go męczysz i jak mu się nie chce, bo człowiek istotą marudną jest i basta.

 

Autor artykułu:

Luiza Paluchiewicz

Filozof, pisarz, coach. Introwertyk i albo wyjątkowy dziwak, albo zupełnie zwyczajna kobieta. Na szczęście nie mamy stosownego punktu odniesienia.

więcej na luizape.wordpress.com 

You may also like...