Z plaży do biura, czyli o horrorze powrotu do pracy po wakacjach

 

Znikoma jest ilość osób, które nie odczuwają dyskomfortu wracając po przerwie urlopowej do pracy. Dla większości z nas to koszmar porównywalny z Eddie’m Krugerem.

Naukowcy mają na ten stan nawet swoje określenia, takie jak Depresja Pourlopowa, czy Zespół Napięcia Powakacyjnego. Jak zwał, tak zwał, ale tę nieprzyjemną sytuację można złagodzić. Wystarczy wdrożyć kilka prostych działań.

stres-pourlopowy

1. Urlop jest po to, żeby odpocząć, więc to na nim rób – czynnie albo biernie, jak wolisz, byle skutecznie. A już na pewno nie myśl na wakacjach o pracy.

2. Zorganizuj powrót do domu dzień, dwa wcześniej, tak by nie pędzić do pracy prosto z lotniska. Wyśpij się, spokojnie rozpakuj, przejrzyj zdjęcia, poleniuchuj.

3. Przed wyjazdem skończ wszystkie sprawy służbowe i nie odkładaj ich na „po powrocie”. Dzięki temu nie będziesz musiał rzucać się od razu do porządkowania zaległych zadań.

4. W firmach o bardziej przyjaznej atmosferze może się sprawdzić ustawiona na biurku karteczka z informacją „Jestem pierwszy dzień po urlopie” – wtedy każdy będzie wiedział, że działasz jeszcze na zwolnionych obrotach i nie należy od Ciebie wymagać pełnej koncentracji i najwyższej wydajności.

5. Nie wszystko na raz. Stres związany z powrotem do „rzeczywistości” powoduje, że chcemy jak najszybciej zająć się czekającymi zadaniami, przeczytać wszystkie maile, oddzwonić na każdy nieodebrany telefon, umówić na zaległe spotkania etc. Na początku podziel zadania: 50% czasu na te zaplanowane, 30% na sprawy nieoczekiwane i 20% na działania spontaniczne i towarzyskie. Uwzględnij w tym przerwy w pracy, które też pozwolą Ci wrócić do równowagi.

6. Zaplanuj zajęcia szeregując je według ważności i stopnia zaangażowania, tak by przez kilka dni zajmować się głównie sprawami niewymagającymi dużego skupienia, wysiłku czy kreatywności. Przeprowadzone w USA badania dowiodły, że wydajność pracownika wzrasta do 110% dopiero po trzech tygodniach od powrotu z urlopu, wcześniej może on z siebie wykrzesać jedynie 60-80% swoich możliwości.

7. Jeśli masz taką możliwość, zajmij się czymś nowym, a nie rutyną, którą zostawiłeś za sobą przed wyjazdem. To Ci doda energii, pobudzi Twoje zainteresowanie i wyobraźnię.

8. Przed wyjściem pierwszego dnia do pracy obiecaj sobie, że po jej zakończeniu zrobisz dla siebie coś przyjemnego. Spotkaj się z przyjaciółmi, idź do kina, kup sobie pudełko lodów albo wielką torbę frytek z podwójnym keczupem, a może po prostu przygotuj kąpiel z pianą.

9. W swoim planie dnia uwzględnij aktywność fizyczną, bo dzięki niej rozładujesz stres i podniesiesz sobie poziom hormonu szczęścia.

10. Zmień tapetę na swoim komputerze na zdjęcie z wakacji, które będzie dla Ciebie solidnym zastrzykiem pozytywnych emocji.

Autorka artykułu:

[column size=”one-third”]

moi3

[/column][column size=”two-third” last=”true”]

Natasza Słomka

Kulturoznawca, przedsiębiorca, miłośniczka psów, kryminałów i poszerzania horyzontów. Upust artystycznym ciągotom daje jako pisacz, rysowacz i pstrykacz.

[/column]

You may also like...