Zdrowy egoizm

Egoizm i altruizm

Egoizm sam w sobie nie budzi pozytywnych skojarzeń, a wręcz odwrotnie, w społeczeństwie odbierany jest jako zaawansowana forma samolubstwa, w psychologii natomiast, egoiści postrzegani są jako ludzie którzy prawdę o sobie skrywają pod wyrachowaną narcystyczną maską. Egoizm bywa także odruchem, który w zależności od sytuacji, z różnym natężeniem każe walczyć o przetrwanie. W każdym razie, jest cechą wyjątkowo źle postrzeganą. Przeciwieństwem egoizmu jest postawa altruistyczna, każąca nieustannie nadstawiać metaforyczny drugi policzek, pełna pokory, żyjąca dla innych i – jakże by inaczej – ciesząca się sympatią ogółu. Choć sympatia ta u swoich podstaw wypływa  ze współczucia.

Przedstawienie w sposób karykaturalny i przerysowany tych dwu skrajnych względem siebie postaw, wskazuje na zakorzenione w naszych umysłach stereotypy i pojawiającą się niemalże automatycznie ich ocenę. Dlatego pojęcie ,,zdrowego egoizmu” jest ciągle traktowane z wielką rezerwą, budząc obawę, że zostaniemy z jego powodu osądzeni, lub zaszufladkowani jako egocentryczni i zapatrzeni w siebie. A jednak nie ma on  wiele wspólnego z postawą zapatrzonego w siebie egocentryka, którego obszar stosunków międzyludzkich kończy się na granicy własnego ego. Jest postawą absolutnie właściwą i zapewniającą zachowanie zdrowych proporcji, w zaspokajaniu swoich świadomych potrzeb. Uzasadnionych, sensownych, pozwalających na życie w harmonii z sobą samym. Można także spotkać się z sugestywną terminologią egoizmu szytego na miarę.

Egoizm pozytywny

Czemu ma służyć wykreowanie w sobie takiej postawy? Najogólniej mówiąc – budowaniu samoświadomości, która leży u podstaw szeroko rozumianego rozwoju osobistego na każdej płaszczyźnie egzystencji. Pozwala usłyszeć swój wewnętrzny głos, który pozwala nam odkryć nasze przeznaczenie. Zdrowy egoizm pomaga także w wyznaczeniu jasnych granic, stojących na straży naszej asertywności, broniąc przed negatywnym wpływem osób nadużywających swojej przewagi nad nami, oraz tych, którzy absorbują nasz czas i energię mniej lub całkowicie nieświadomie. Zdrowe wyznaczenie  granic, oraz pozostawienie wspomnianej energii dla zaspokojenia podstawowych potrzeb, w żadnym razie nie oznacza samolubstwa. Jest konieczne, aby dostatecznie kochać, szanować i troszczyć się o innych. Aby prawidłowo i z pożądanym rezultatem rozwijać się w sferze zawodowej, a także hobbystycznej,  by żyć z pasją i w absolutnej spójności z sobą samym.

Zdrowy egoizm w odpowiednim momencie podpowie nam, że jeśli pozwolimy sobie chwilę odpocząć, zregenerujemy siły i staniemy się bardziej produktywni, a kiedy zrobimy sobie maleńki prezent, zmotywujemy się do działania. Wskaże także, że mamy prawo do zmęczenia, do gorszego nastroju, smutku, czy złości. Sprawia, że nasze emocje i reakcje, stają się dla nas zrozumiałe, a przez to łatwiejsze do opanowania. Zdrowy egoizm chroni nas przed biernym reagowaniem – aktywując potrzebę działania, polegającą na powzięciu odpowiedzialności za nas samych.

Zanim pozwolisz się pokochać

Bardzo często u podstaw wielu problemów zawodowych i osobistych, leży zaburzony stosunek do samego siebie. Problemy nawarstwiają się reakcją łańcuchową, intensyfikując poczucie zagubienia, nieszczęścia a przede wszystkim samotności. Istnieje prosta i znana od wieków prawda, zgodnie z którą, miłość nie zjawi się niespodziewanie u naszych drzwi podrzucona przez szczęśliwy przypadek, dopóki sami nie zaczniemy kochać i szanować siebie, akceptując w pełni swoje wady i zalety.

Od najmłodszych lat, człowiek idąc za odgórnym przykładem niszczy w sobie  wszelkie przejawy snobizmu i egoizmu. I nie byłoby w tym niczego złego, gdyby działania te nie usuwały przy okazji egoizmu w jego pożądanej formie. Sprawa wygląda trochę jak z kuracją antybiotykową, która niszczy nie tylko patogeny, ale także dobroczynne mikroorganizmy, prowadząc do utraty odporności ustroju. Odarci z miłości do siebie samych, także stajemy się słabi i nieodporni na bardzo wiele warunków i sytuacji. W dorosłym życiu tracimy zdolność do troski o siebie samych, przerzucając ją na najbliższych, czy wpadając niepostrzeżenie w pracoholizm.

Zatroszcz się o siebie!

Wypracowanie postawy zdrowego egoizmu nie jest łatwą sprawą, gdyż wiąże się ze zmianą nawyków, zburzeniem stereotypów, ciężką pracą nad przekonaniem siebie, że w życiu należy dbać również o swoje potrzeby. Konieczność ta powstaje także po to, by móc tym których kochamy dawać to, co najlepsze, w zdrowej dla nas samych dawce. W pozytywnym egoizmie, wewnętrzny głos pyta nas: czy jesteś szczęśliwy?  Czy czujesz, że realizujesz się w pełni w tym co robisz? Czy Ci to odpowiada? Czy jest zgodne z Twoim wnętrzem? Co chciałbyś zmienić? Czego potrzebujesz? Czy kochasz Siebie?

Zdrowy egoizm, na co dzień wymaga zagwarantowania właściwych proporcji pomiędzy tym, co robimy dla siebie, a tym, co inni robią dla nas, oraz tym – co my robimy dla nich. Równoważnej dawki obowiązków i relaksu. Jednym z trudniejszych elementów tej mentalnej metamorfozy, jest umiejętność odmawiania, kiedy to, o co proszą nas inni pozostaje z nami w sprzeczności, wymuszając konieczność zrobienia tego wbrew sobie. Z czasem okaże się, że świat toczy się dalej, i świetnie sobie radzi bez naszych poświęceń na wyrost.

Miłość i troska o siebie, jest przejawem głębokiego szacunku i wdzięczności za to kim jesteśmy – pochwałą własnego jestestwa.

Autor artykułu:

[column size=”one-third”]


[/column][column size=”two-third” last=”true”]
Magdalena Seremak

Wielbicielka słowa przede wszystkim, w różnym ujęciu i różnej formie. Na co dzień – konsultant regionalny, szkoleniowiec, redaktor, autorka artykułów, blogerka, copywriter… Mama, żona oraz fascynatka rozwoju osobistego i coachingu. Próbuje nazwać i wyrazić to, co pozornie nie nazwane, a wyrażając rzeczywistość – sama poznaje świat…

[/column]

 

 

You may also like...